dziecimłodzieżnauczyciele
home    PGLPGL Lasy
Państwowe
 blog leśniczego        skrzydlate myśli        blog edukatora    
Scenariusze Co się teraz dzieje w lesie? Zorganizuj wycieczkę Forum Blog edukatora
HOME  >  Aktualności  >  Stop wypalaniu traw
 kontaktmapa serwisu
Logowanie
Login
Hasło
Przypomnij hasło 
Nie masz konta ? Zarejestruj sie
Szybkie linki
Słownik
Mapa

Stop wypalaniu traw

Wypalanie traw to
najczęstsza przyczyna
pożarów lasów wiosną

Leśnicy apelują o niewypalanie traw, które jest najczęstszą przyczyną pożarów lasów wiosną. Jak co roku, w tym czasie rozpoczęło się bezprawne wypalanie traw na łąkach, działkach, poboczach kolejowych oraz nieużytkach.

Każdego roku, wczesną wiosną wzrasta liczba pożarów na łąkach, działkach, nieużytkach. Mimo że wypalanie pozostałości roślinnych przynosi skutki odwrotne od zamierzonych, to w naszym kraju stało się niechlubną tradycją.

Wielu rolników podpala zeszłoroczną, wysuszoną roślinność w przekonaniu, że dzięki temu zwiększą swoje plony. Jednak wypalając trawy, nie użyźnimy ziemi ani nie zwalczymy chwastów. W ten sposób zahamujemy naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilację azotu z powietrza.

W efekcie pogorszymy jakość plonów o 5–8 proc. i spowodujemy, że spalone, głębiej ukorzenione, uporczywe chwasty jako pierwsze odrodzą się na zniszczonym obszarze. Dym uniemożliwi pszczołom oblatywanie łąk. Zginą one w płomieniach, co doprowadzi do zmniejszenia liczby zapylonych kwiatów.

W trakcie wypalania traw płomienie niszczą miejsca bytowania wielu zwierząt, m.in. bażantów, zajęcy, saren, ptaków. Zwierzęta leśne, które przypadkowo natkną się na pożar ulegają zaczadzeniu. Wypalanie traw to także śmierć wielu pożytecznych zwierząt, np. dżdżownic, które bardzo pozytywnie oddziałują na glebę.

Wypalając trawy, stwarzamy również poważne zagrożenie dla domostw, a co za tym idzie dla zdrowia i życia ludzi. Co roku przy wypalaniu traw giną ludzie.

Na terenach o znacznym zalesieniu lasy i obszary upraw rolniczych bezpośrednio sąsiadują ze sobą. W takich warunkach łatwo o przeniesienie się ognia do lasu. W 2009 r. leśnicy odnotowali w lasach 88 pożarów na powierzchni ok. 40 ha spowodowanych przerzutem ognia z gruntów nieleśnych. Na odrodzenie spalonych obszarów leśnych będzie trzeba czekać kilkadziesiąt lat.

Przeciętna strata wywołana spaleniem hektara lasu wynosi ok. 10 tys. zł.
Za wypalanie roślinności na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych 
grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech.

Zgodnie z Ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, art. 124. „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Art. 131 tej ustawy: „Kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary – podlega karze aresztu albo grzywny”.

Art. 30 ust. 3 pkt 3 Ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (z późniejszymi zmianami) również dotyczy tej kwestii prawnej: „w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności:
1. rozniecania ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego, 
2. korzystania z otwartego płomienia,
3. wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych”.

Anna Malinowska
rzecznik prasowy Lasów Państwowych

© 2006-2018 Centrum Informacyjne Lasów Państwowych
przy współpracy    NFOŚiGW 
CMS by WEB interface
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij