Dzieci, przygotowując się do wizyty w lesie, sukcesywnie zbierały karmę. Wśród kilkudziesięciu kilogramów smakołyków znalazły się m.in.: ziemniaki, marchew, buraki, jabłka, chleb, ziarna zbóż, a nawet siano. Leśnicy wspomogli przedszkolaki dostarczając sianokiszonkę, ziarna kukurydzy i bukiew.
Po dotarciu na miejsce (co dla niektórych maluchów było niemałym wyzwaniem), wszystkie dzieci przystąpiły do zorganizowanego przy udziale leśników dokarmiania zwierzyny. Każdy mógł osobiście wysypać karmę i odczuć tym samym swój bezpośredni udział w akcji.
Od leśniczego dzieci dowiedziały się, jak bardzo potrzebna zwierzętom jest pomoc ludzi – zwłaszcza, kiedy zima bywa tak śnieżna i mroźna jak w tym roku. Z pewnością niezapomniane będą odwiedziny leśnych paśników (dla niektórych nawet wizyta w środku paśników), tym bardziej, że na zakończenie odbyło się ognisko, połączone z pieczeniem kiełbasek i gorącą herbatą.
Tekst: Joanna Trędowska
Zdjęcie: Zdzisław Sztejna